poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Nie wytrzymałem :)

No i nie wytrzymałem :) Przestało padać i słoneczko wyjrzało na chwilę. Pierwsze 20 km i już wiem że z roweru będę zadowolony :)

Pierwszy dzień


Dziś nabyłem to cudo :) Po długich poszukiwaniach i dyskusjach na grupach dyskusyjnych, wbrew temu co kiedyś powiedziałem "żadnego już polskiego roweru" - diś popełniłem to :). Zgodnie z sugestiami userów z grup dyskusyjnych kupiłem polskiego Unibike Expedition :). Już pierwszego dnia mały poligon, gdy kupowałem świeciło słoneczko i było bardzo ciepło. Gdy wyszedłem ze sklepu - dosłownie zimny prysznic :D. Jakoś dojechałem do domqu.....